OZDOBNA

Biżuteria, rękodzieło, decoupage, ozdoby

Ot, tak

  • czwartek, 29 listopada 2012
    • Wyróżnienia

      Długo mnie nie było - nie wyrabiam czasowo. Zdarza się. Udało mi się jednak parę rzeczy zrobić w tym czasie.

      Otóż, otrzymałam wyróżnienie z Kreatywnego Kufra (jakiś czas temu, ale się pochwalę, skoro wcześniej nie mogłam).

      kk

       Otrzymałam również od Ani (www.koralikiiki.blox.pl) bardzo miłe wyróżnienie:

       

      Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

      1. Książka czy TV?

      2. Wakacje w ciszy i spokoju, z daleka dużych skupisk ludzi, czy odwrotnie - gwar, imprezy, głośna muzyka, dużo ludzi?

      3. Pies czy kot?

      4. Jesteś "sową" czy "skowronkiem"?

      5. Spódnica czy spodnie?

      6. Płaski czy wysoki obcas?

      7. Czy wolałabyś "okrągłe" urodziny spędzać w gronie najbliższych czy na dużej imprezie?

      8. Twoje ulubione miejsce?

      9. Skąd czerpiesz inspirację?

      10. Co Ci sprawia największą radość?

      11. Kogo widzisz patrząc w lustro? (Jak widzisz siebie)

       

      Moje odpowiedzi:

      1. Kiedyś książka, dzisiaj (z braku czasu) dobry film, choć książki nadal czytam i uwielbiam.

      2. Las i jezioro, cisza i spokój.

      3. W prywatnym domu obydwa, w mieszkaniu rybki.

      4. Sowo-skowronek.

      5. Zdecydowanie spódnica.

      6. Zdecydowanie szpilki.

      7. Każde urodziny tylko w gronie najbliższych.

      8. Las (wskazane, żeby były grzyby).

      9. Najczęściej ze snów, czasem coś się podpatrzy, czasem coś zamarzy...

      10. Gdy wszystko układa się, jak należy.

      11. Matkę, kobietę, która trochę już w życiu przeszła, ale znajduje się jeszcze po właściwej stronie czterdziestki...

       

      Teraz to ja muszę się rozejrzeć po innych blogach, żeby komuś przyznać wyróżnienie...

       

      Moje pytania:

      1. Ulubiona pora roku.

      2. Ulubiony film.

      3. Co najbardziej lubisz robić?

      4. Dzień czy noc?

      5. Zwierzak w domu?

      6. W co lubisz bawić się z dziećmi (jeśli je masz)?

      7. Ulubiona technika handmade.

      8. Na co poświęcasz najwięcej czasu?

      9. Czy w Twoim domu jest dużo roślin?

      10. Grasz na jakimś instrumencie?

      11. Czego sobie życzysz na te święta?

       

      Moja lista nominowanych:

      1.http://sztukaniepowazna.blogspot.com

      2.http://ogrodmarii.blogspot.com

      3.http://jdarkhandmade.blogspot.com/

      4.http://zakatekniezwyklychpomyslow.blogspot.com

      5.http://martuchnaj-zyciejestpiekne.blogspot.com/

      6.http://koralart.blogspot.com

      7.http://filcakiispolka.blogspot.com

      8.http://rainart.blox.pl

      9.http://staropolskasztuka.blox.pl

      10.http://comojego.blox.pl

      11.http://belciabeata.blox.pl

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Wyróżnienia”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ozdobna1974
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 listopada 2012 12:07
  • poniedziałek, 05 listopada 2012
    • Wypad po wstążeczki

      Wykombinowałam sobie, że brakuje mi cienkich wstążek satynowych. Fakt - brakuje. Posiadałam tylko trochę, więc się wyczerpały w tempie ekspresowym. Spodobało mi się robienie bombek cienkimi wstążkami, więc problem się pojawił ogromny. W pasmanterii nie kupię, bo puszczą mnie z torbami. Na zamówienie z internetu nie chce mi się czekać. No, ale od czego jest kochany Polimex w Pszczynie? Od wstążek!

      No, to wczoraj, jak ślubne szczęście pojechało z moim Tatą kibicować Jastrzębskiemu na siatkówkę, naciągnęłam Mamę na wycieczkę do Pszczyny w dniu dzisiejszym. Rano Mama dzwoni i pyta, czy na pewno jadę, bo przecież TAK LEJE... Odpowiedziałam, że mi auto nie przecieka. Pojechałyśmy. Moje czteroletnie dzieciątko, jak poprzednio, w Polimexie wybrało sobie znowu wełnę, taką ciciatą, zrobiło oczy kota ze Shreka i, znów: "Mamuś, kupisz mi na jeszcze jeden szaliczek?" Ostatnio wybrał sobie na futerko, więc mogę się cieszyć, że dziecko mi się cywilizuje    i zaczyna dostrzegać różnicę między ludźmi a zwierzętami.

      Z Pszczyny wróciliśmy zadowoleni oboje, Mama mniej, bo dziecko z przedziwnych, sobie tylko znanych powodów wypięło się na Babcię i się do niej nie odzywał większość czasu. Ogólnie miałam wrażenie, poza samochodem, że mam coś przyklejonego do czterech liter, bo jakoś tak dziwnie blisko się trzymał.

      W każdym bądź razie wstążeczki mam i już dziś zrobiłam 11 nowych bombek. Tylko nie ma kto zdjęć robić, a aparat też sam nie chce. Uparty jakiś. Postaram się jutro zrobić, bo mam już też wcześniejsze bombki nie sfotografowane.

      W ogóle to przydałyby mi się trzy pary rąk, nóg i oczu i dłuższa doba, bo wszystkiego mi brakuje. Przyszła mi paczka z tkaninami na ubrania, BO NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ i maszyna stoi na wierzchu (spódnica jedna już jest uszyta, a sukienka jest skrojona). Bombki wstążeczkowe - wiadomo robić pora. Bombki decoupage też pora najwyższa - coś już tam leży, projektów nowej biżuterii gania mi mnóstwo przed oczami, a kiedy życie???

      Idę sobie odpocząć na dobrym filmie. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      ozdobna1974
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 listopada 2012 22:57

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa